5 pisarskich wspomnień

Kiedy myślę o sobie jako o pisarce, wracają do mnie tylko dobre wspomnienia. Pewnie, przytrafiły mi się i złe rzeczy, bolesne ukłucia listów odmownych i frustracja blokady pisarskiej, ale to nie one przychodzą na myśl, jakby nie były aż tak ważne. A kiedy skupiam się na jasnej stronie pisania, kilka wspomnień natychmiast przychodzi mi do głowy i właśnie nimi chcę się dzisiaj podzielić.

Druga Połówka Pisarza

Mówi się, że pisanie to “samotne” zajęcie: godziny spędzone na zbieraniu informacji w bibliotekach i Internecie, godziny spędzone na pisaniu i poprawianiu tekstów… wszystko samotnie. Ale mówi się też, że nikt nie jest samotną wyspą i w tym też jest ziarno prawdy: mamy rodziny, przyjaciół (nawet, jeśli czasem czują się przez nas odrzuceni) i często pracujemy na pełen etat, czyli mamy współpracowników. A co najważniejsze, zakochujemy się, znajdujemy partnerów i tworzymy rodziny. Nie jesteśmy sami, a jednak… czasem jesteśmy, gdy brakuje nam zrozumienia lub akceptacji nie tylko jako kochani członkowie rodziny czy przyjaciele, ale także jako pisarze.