Opowiadanie w antologii “Bierz mnie”

Wczoraj premierę miał nowy ebook wydawnictwa RW2010. „Bierz mnie” to antologia opowiadań fantastycznych powiązanych ze sobą tematem: erotyką. Znajduje się w niej również mój tekst – „Sanne i drewno”. Wydawca o antologii: Ludzie pióra płci obojga kochają nie tylko książki, i nie z samej jedynie literatury czerpią rozkosz – są przecież przede wszystkim kobietami i mężczyznami. Autorki i autorzy niniejszej antologii spłodzili oto dziewięć śmiałych opowiadań o tym, co najbardziej ludzkie, choć często i obce, dla czytelniczek i czytelników otwartych na nowe doznania. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość łączą się tu z miejscami bliskimi i dalekimi, nauka i magia z intymnością i pożądaniem, a piękność z potwornością; egzotyka splata się ze swojskością, subtelność z dosadnością, a miłość …

Ta powieść, której nie piszę

Powodem powstania postu była rozmowa ze Meg Cowley (jeśli jeszcze nie obserwujecie jej na Twitterze, to ułatwię Wam decyzję: @meg_cowley). Rozmawiałyśmy o zanurzaniu się w światy, które kreujemy i skakaniu pomiędzy nimi, a potem dyskusja skręciła w kierunku jednego z moich projektów. Meg zaczęła się dopytywać i niejako obiecałam jej więcej informacji.

To zawsze wspaniałe uczucie

Są takie rzeczy, które zawsze są wspaniałe. Smak pierwszych truskawek, gdy zaczyna się lato. Otworzenie nowej książki ulubionego autora. Dotyk poduszki na twarzy po długim i wyczerpującym dniu. Ile razy by się ich nie doświadczyło, towarzyszące im uczucie zawsze jest wspaniałe. A skończenie pisania, czy to opowiadania, czy powieści, jest jedną z takich rzeczy.