Moje opowiadanie w “Phantaxis”

W styczniowym wydaniu “Phantaxis”, kanadyjskiego magazynu science fiction i fantasy, ukazało się moje opowiadanie “The Arcanist and the Mage Killer”, osadzone w tym samym świecie co “By the Pact” – powieść, nad którą pracuję. Magazyn dostępny jest na Amazonie, zarówno w wersji papierowej jak i ebooku, a także w innych sklepach online.

6 rzeczy, które pomogły mi skończyć powieść

Już wcześniej kończyłam powieści, ale zazwyczaj potrzebowałam ponad roku, by dotrzeć do końca, więc kiedy skończyłam swoją powieść fantasy, “By His Will”, w ciągu sześciu miesięcy przechodząc od “niczego” do “135 000 słów”, zaczęłam się zastanawiać, co pomogło mi tego dokonać. Wiedziałam, że częściowo to zasługa udziału w 365k Club, który niejako zmusił mnie do codziennego produkowania nowych słów, ale to wyzwanie to nie NaNoWriMo: pisarze nie muszą pracować nad jedną powieścią, z której to zasady chętnie korzystałam, równolegle z “By His Will” pisząc posty na bloga i opowiadania. Więc co tak naprawdę pomogło mi ukończyć pierwszą wersję dość szybko, …

Blog Hop: Wyzwanie 7/7/7

W maju  Myk Pilgrim oznaczył mnie w łańcuszku na Facebooku, zachęcając mnie do umieszczenia siedmiu zdań z siódmej linii, z siódmej strony powieści, nad którą wciąż pracuję. Podjęłam się wyzwania i po oznaczeniu grupy moich znajomych miałam możliwość podejrzenia, nad czym pracują (i mam nadzieję, że będę mogła kiedyś przeczytać ich ukończone powieści!). Później zapomniałam o wyzwaniu, choć post jeszcze krążył wśród moich facebookowych znajomych. Nie wiedziałam, że wyzwanie przeniosło się na blogi (a może tam właściwie się zaczęło?) i w zeszłym tygodniu Sara Letourneau oznaczyła mnie na swoim blogu, znów zapraszając mnie do wyzwania.

Fan art postaci: Kamira

Tydzień temu umieściłam w mediach społecznościowych prowizoryczny szkic Kamiry, postaci z “By His Will” – powieści, nad którą obecnie pracuję. Rysunek spodobał się przemiłej RoChou na tyle, że postanowiła poświęcić czas na stworzenie własnej wersji mojej marudnej czarodziejki. Zajrzyjcie więc na jej stronę na Deviantart żeby zobaczyć jak ona wyobraża sobie Kamirę i zostawcie jej dobre słowo, bo poradziła sobie naprawdę fajnie. Uwaga, link prowadzi bezpośrednio do ilustracji mojej postaci, ale jeśli zdecydujecie się przejrzeć resztę galerii RoChou, możecie trafić na obrazy, których nie powinno oglądać się w pracy (“NSFW”).