Blog Hop: Wyzwanie 7/7/7

W maju  Myk Pilgrim oznaczył mnie w łańcuszku na Facebooku, zachęcając mnie do umieszczenia siedmiu zdań z siódmej linii, z siódmej strony powieści, nad którą wciąż pracuję. Podjęłam się wyzwania i po oznaczeniu grupy moich znajomych miałam możliwość podejrzenia, nad czym pracują (i mam nadzieję, że będę mogła kiedyś przeczytać ich ukończone powieści!). Później zapomniałam o wyzwaniu, choć post jeszcze krążył wśród moich facebookowych znajomych. Nie wiedziałam, że wyzwanie przeniosło się na blogi (a może tam właściwie się zaczęło?) i w zeszłym tygodniu Sara Letourneau oznaczyła mnie na swoim blogu, znów zapraszając mnie do wyzwania.

Dragon Loyalty Award Blog Hop

Bloga Brainfluff pisanego przez Sarah Higbee, odwiedzam w miarę regularnie (czyli kiedy pamiętam i mam chwilę, by tam zajrzeć), czytając jej recenzje i przemyślenia. Sarah pożera książki w tempie, któremu mogłabym dorównać tylko w przypadku pudełka Toffifee lub innych słodyczy, a potem dzieli się wrażeniami z lektury. Oprócz recenzji zamieszcza też wiersze i interesujące teksty znalezione w zakątkach Internetu. I to właśni ona nominowała mnie w “blog hopie” Dragon Loyalty Award, między wierszami sugerując, że jeśli spróbuję udawać, że nigdy nie widziałam jej posta, spotkają mnie ogniste i skrzydlate konsekwencje, więc wolałam jednak napisać post.

Półka młodej Melfki – Book Tag Myka

Dzień po tym, jak zostałam nominowana w Blog Hopie “Nagroda Liebster”, Myk Pilgrim z Little Plastic Castle oznaczył mnie w swoim poście, zachęcając do wymienienia 10 książek, które miały na mnie największy wpływ. Książek, które ukształtowały tę Melfkę, którą jestem. Nurkowanie w odmęty mojej przeszłości może mieć traumatyczny wpływ na obserwatorów, więc czytacie na własną odpowiedzialność. Ale jeśli macie dość odwagi (lub ciekawi Was, jak dziwne i niespodziewane książki znalazły się na liście), to czytajcie dalej.